PBI, Gemius i – być może – zmiany na lepsze
Właściciele spółki Polskie Badania Internetu (PBI) oraz członkowie Rady Badania Megapanel z ramienia PBI, wypracowali dokument, który wyznaczać ma kierunki badań internetu na najbliższe lata. Jednymi z najważniejszych postulatów, które wysuwa w nowym dokumencie spółka PBI, są: zmiana badania w ten sposób, aby było ono bardziej czytelne dla całego rynku reklamowego oraz dostosowanie metodologii badań polskiego internetu do światowych standardów. Nową generację badań powinna charakteryzować transparentność, uproszczona metodologia i krótszy (niż to było dotychczas) czas dostarczania wyników.
Źródło: http://www.internetstandard.pl
Gdyby nie wzmianka o “czasie dostarczania wyników” pewnie nie ruszyła by mnie ta informacja na tyle, aby wrzucić ją na bloga, ale Gemius przez dłuższy czas był dla mnie powodem rosnącej frustracji. Pierwsze kontakty ze statystykami Gemiusa w pracy wspominam ciepło, bo w około 30 min. można było się zorientować, czy materiał “się sprzedaje” vel “żre”, czy też nie wzbudza najmniejszego zainteresowania. Niestety, parę miesięcy później opóźnienie zaczęło sięgać 3 godzin, z czym dało się żyć – tak jak bez ręki, niezbyt wygodnie. Jak jest teraz nie wiem, ale co się namęczyłem to moje.
Gemius to w praktyce monopolista i czuje się pewnie, więc jestem bardzo ciekaw jak zareaguje na postulaty PBI. Obawiam się, że jeszcze przyjdzie mi się o tym przekonać.