Machiny oblężnicze

Posted by admin - Październik 1st, 2011

Budowa machin oblężniczych, zwłaszcza we wczesnym średniowieczu gdy nie dysponowano ani prochem ani tym bardziej armatami była po prostu koniecznością. Nie oznacza to jednak wcale iż zaraz po wybudowaniu, już podczas trwania oblężenia można było dowolnie ostrzeliwać z dowolnej odległości mury zamków. Po pierwsze istotny był tutaj zasięg. Mało która maszyna była w stanie miotać głazy na odległość większą niż około 300 – 400 metrów. Im większa maszyna tym była w stanie strzelić pociskiem dalej, ale z im większej odległości strzelano tym mniejsza była siła rażenia. Problem też stanowić mogła dostawa amunicji. Głazy wykorzystywane do kruszenia murów trzeba było bowiem na miejsce po prostu dostarczyć. Niekiedy też na murach czy też za nimi, w twierdzach instalowane były podobne machiny, które były w stanie wystrzelić pocisk na znaczą odległość tak więc prowadząca oblężenie armia raczej unikała konieczności podchodzenia blisko pod mury zamków.

Comments are closed.

Blog Home