Gmail: Grafika w sygnaturze maila
Od dziś możecie wstawić grafikę w sygnaturę w Gmailu . W ustawieniach sygnatury pojawił się edytor WYSIWYG.
Google: Hack z cudzysłowiem już nie działa
Google Operating System podaje, że wyszukiwanie frazy w wyszukiwarce Google z podaniem tylko jednego cudzysłowu już nie działa.
Zamiast:
„wyszukiwana fraza
Musimy pisać:
„wyszukiwana fraza”
Szkoda. Stare rozwiązanie było szybsze i wygodniejsze, choć mało estetyczne.
Jak upodobnić Ubuntu do Mac OSX? Czyli (prawie) bezbolesna przesiadka
Ze względu na koniec mojej współpracy z Blomedia na stanowisku Project Managera musiałem szybko wykombinować jak będzie wyglądało moje nowe stanowisko pracy, bo zmiana poziomu organizacyjnego oznaczała również zwrot służbowego komputera. Niestety, choć pokochałem Mac OSX i Macbooka Pro, to po 8 miesiącach urzytkowania zapchał się tak samo jak wcześniej Windowsy zmuszając mnie do przesiadki na Linuksa. Swój udział miała tu również wydajność Macbooka, który mimo Core 2 Duo w starciu z kilkudziesięcioma zakładkami, Tweetdeckiem, Adium, Skype, Jing i pakietem biurowym iWork nie zapewniał odpowiedniej płynności pracy. Jednak kilka cech Mac OSX uznałem za absolutne „must have”, niezależnie od tego, czy pracuję pod Linuksem czy Windowsem. Czytaj dalej »
RSS: Jako opanować źródła informacji?
Chcąc nie chcąc, internet staje się teraz głównym źródłem informacji dla dziennikarzy i redaktorów serwisów internetowych. Jednak ilość kanałów jakimi je zdobywamy, różnorodność mniej lub bardziej interesujących niusów może przekroczyć ludzkie możliwości. Zetknąłem się z tym problemem już kilkukrotnie, więc opracowałem kilka taktyk, w jaki sposób być na bieżąco i nie przegapić „hard niusów”, jednocześnie posiadając spory zasób informacji z nietypowych źródeł, których nie obrobiła już cała polska konkurencja. Oto one: Czytaj dalej »
Jak znaleźć muzykę inspirującą do pracy?
Nie wszyscy lubią słuchać podczas pracy muzyki, ale mnie na przykład potrafi zainspirować lub wprowadzić w stan „automatyzacji”, gdy muszę zająć się czymś tak nudnym jak zebranie danych do raportu. Jednak interesująca muzyka, która wprowadza mnie we właściwy stan umysłu szybko się zużywa. Po tygodniu z jakimś artystą, albumem, kawałkiem mam go z reguły serdecznie dosyć. Szukanie nowej nutki do najbardziej produktywnych (w pracy) zajęć nie należy, więc jak sobie tego oszczędzić? Czytaj dalej »
10 powodów, dlaczego Gmail to najlepsza poczta dla WebWorkera
Nie wyobrażam sobie życia, a już w szczególności tej jego części związanej z pracą, bez Gmaila, choć testowałem chyba każdą pocztę w tym kraju i najważniejszych dostawców zagranicznych. Również wybór, aby korzystać z natywnego interfejsu www, a nie klienta takiego jak Outlook lub Thunderbird ma swoje uzasadnienie. Choć miłość z reguły jest nieracjonalna to na rzecz Gmaila można przytoczyć kilka solidnych argumentów. :) Czytaj dalej »
Sposoby na przeładowaną mailami skrzynkę
W pracy WebWorkera najważniejszym narzędziem jest wciąż stary, dobry email. Jednak łatwo dojść do momentu, gdy nieporadni współpracownicy, wściekłe szefostwo, zamówione kiedyś newslettery i pospolity spam przeładują nam skrzynkę pocztową do granic możliwości. Jak w przypadku każdej innej formy komunikacji, im więcej dostajemy informacji tym mniejsza przykładamy do nich wagę, co powoduje, że łatwo możemy przegapić coś naprawdę ważnego – perłę w kupie gnoju – obrazowo porównując.
Dodatkowo, nasza podświadomość coraz skuteczniej będzie odwodziła nas od sprawdzenia skrzynki, na której czai się tysiące zadań, które wygenerują kolejne tysiące zobowiązań. Po prostu wypieramy z głowy rzeczy niewygodne. Jeśli doszliśmy już do tego stanu, trzeba trzeba szybko wybrać skuteczną taktykę radzenia sobie za mailem: Czytaj dalej »
Kawa kontra magnez, czyli jak uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji nadużywania kofeiny
Swego czasu w żartach twierdziłem, że kawa jest integralnym elementem pracy przed komputerem i kto jej nie pija musi być wrogim agentem podszywającym się pod przyjaznego geeka. Trochę się ten żart zdezaktualizował, ponieważ spora część znajomych, tak jak mój aktualny szef, katuje się teraz Yerba Mate, a reszta podnosi poziom energii w męczące dni energy drinkami z guaraną. Nie zmienia to faktu, że zdrajcy tak samo jak wierni kawie, mają ten sam problem. Niemal wszystkie pobudzające używki wypłukują z organizmu magnez i utrudniają jego wchłanianie. Czytaj dalej »
Anatomia Władzy Eryka Mistewicza – techniczna (re)ewolucja
PRowy Guru Eryk Mistewicz najpierw przekonał polskie media i kilku polityków, że Twitter może być użytecznym narzędziem. Teraz z wydaniem „Anatomi Władzy” promuje kolejny wynalazek ery Web 3.01 – QRCode. W książce znajdują się kody, które po zeskanowaniu za pomocą aplikacji MobileTag prowadzą prosto do wideo ilustrującego kolejne fragmenty strony. Instrukcję, jak korzystać z tego rewelacyjnego pomysłu znajdziecie na SpidersWeb i dziale wsparcia technicznego Anatomii Władzy. Treści z kolei nie zrecenzuję przed lekturą. Jednak miałem okazję podyskutować chwilę z Erykiem Mistewiczem na Twitterze na temat tempa adaptacji nowinek technologicznych. Czytaj dalej »
Jak stworzyć strumień informacji łączący naszą aktywność na telefonie i w czytniku rss na komputerze?
Przez długi czas zastanawiałem się nad tym w jaki sposób zintegrować mój system oznaczania/dzielenia się ciekawymi informacjami, tak aby moja aktywność na telefonie komórkowym trafiała w jeden „strumień” z „udostępnianymi” elementami w Google Readerze. To znacznie ułatwiło by mi kontakt z współpracownikami, dla których przygotowuję „prasówkę” za pomocą czytnika rss w telefonie i na laptopie. Z pomocą przyszedł Twitter. Czytaj dalej »
